17 sierpnia 2022

Baśnie i bajki polskie
10:00

  • Baśnie i bajki polskie. Kluskowa brama 

W pewnym wrocławskim zaułku żyli sobie gospodyni i majster, który ponad wszystko na świecie lubił kluski śląskie gotowane przez żonę. Pewnego dnia majster sprzedał swoje kluski burmistrzowi, któremu zasmakowały one wprost niebiańsko. Jego kucharz obiecał więc majstrowi po złotym dukacie za każdy garnek klusek… Och, wreszcie będą bogaci! Żona dwoiła się tej nocy i troiła, żeby nagotować jak najwięcej, a majster, zamiast jej pomagać, smacznie spał. Mało tego, następnego dnia, zamiast sprzedać kluski kucharzowi, sam wszystkie zjadł! I kiedy wrócił do domu z pustymi rękami, okazało się, że jego biedną umordowaną żonę porwał wiatr…
Na motywach ludowych.

  • Baśnie i bajki polskie. O Zefliku i smoku

Trzej bracia, Zeflik, Hanys i Francik, wyruszyli w świat w poszukiwaniu szczęścia. Na rozstaju dróg postanowili, że każdy ruszy w swoją stronę, a za rok spotkają się, by podzielić się swoim szczęściem. Dobre serce Zeflika sprawiło, że dołączyli do niego Wilk i Niedźwiedź, a tajemnicza Babuleńka dała mu na drogę magiczny kijek.
Wkrótce Zeflik dotarł do miasta, w którym panowała wielka rozpacz - smok ma pożreć królewnę, a wszyscy, którzy stanęli z nim do walki, polegli. Nie ma już ochotników, choć Król obiecuje pół królestwa i rękę Królewny. Zeflik po nierównej walce, dzięki magicznemu kijkowi, pokonuje smoka, a ponieważ zbliża się czas spotkania z braćmi, musi wyruszyć w drogę, obiecując Królewnie rychły powrót. Nie wie, że rozbójnik Hałaburda, tchórzliwie obserwujący walkę zza krzaków, przypisze sobie uratowanie królewny, zażąda jej ręki i połowy królestwa…
Na motywach bajki Gustawa Morcinka.

  • Baśnie i bajki polskie. Czarne licho

Dawno, dawno temu, a może nie tak dawno... Za górami, za lasami, a może gdzieś niedaleko... w małej wiosce za bagnami mieszkał ubogi chłop z rodziną. Nocą, kiedy chłop spał, w pobliskich bagnach harcowały w najlepsze różne licha: skrzydlate, kudłate i rogate. Wraz ze wschodem słońca Licha szły spać, a chłop wstawał do pracy. Aż pewnego razu Czarne Licho postanowiło przekonać się, jakby to było, gdyby podokuczać ludziom w dzień. Wbrew zakazowi wymknęło się z bagien i ruszyło na pobliskie pole. Podrzucało tam biednemu chłopu kamienie, ukradło chleb i mleko. Wymoczek Bagienny postanowił ukarać Czarne Licho za nieposłuszeństwo i skazał go na pracę u chłopa tak długo, aż chłop przestanie być biedny. Czarne Licho zmieniło się w Czarnego Parobka i za dach nad głową najęło się u chłopa na służbę...
Na motywach ludowych.

  • Baśnie i bajki polskie. Żywa woda

Piotrek żyje z matką i braćmi w małej wsi u podnóża Sobotniej Góry. Kiedy matka zapada na ciężką chorobę, zielarka Odrzycha opowiada braciom o Sobotniej Górze, na której bije źródło żywej wody. Jednak do tej pory nikt, kto wybrał się na Sobotnią Górę, nie powrócił.
Najpierw wyruszają tam starsi bracia: wojak Kacper, potem organista Jan, jednak obaj złą mocą zostają zamienieni w kamienie. Jedyna nadzieja w Piotrku. Odrzycha daje mu na drogę magiczny dzwoneczek, aby ostrzegał go przed niebezpieczeństwem. Piotrek wyrusza w drogę, pokonuje wszystkie przeszkody i dociera na szczyt Sobotniej Góry. W drodze powrotnej odczarowuje braci, a potem ratuje matce życie
Na motywach baśni Romana Zmorskiego "Sobotnia Góra".

Udostępnij lub zaproś znajomego:

Rok: 2015/2009/2009/2003

Rodzaj: Animowany

Gatunek: Baśnie

Produkcja: Polska

Reżyseria: Andrzej Kukuła/Robert Turło/Witold Giersz

Kategoria wiekowa: bez ograniczeń

Czas trwania: 13 min x 4

Język: polski

Rezerwacja

EKRAN
  • wybrane
  • wolne
  • zarezerwowane

Szczegóły:

Wybrane miejsca:

Cena biletu: 10 PLN

Do zapłaty w kasie:

Dane do rezerwacji:

Kino za Rogiem Cafe © 2020.
Strona internetowa stworzona przez AURORE